Baner patriotic Baner patriotic

Autor zdjęcia: IG: @filipek1995// @bedoes2115

/
17 września 2021
/

Beef Bedoesa z Filipkiem kontynuowany! Ostra wymiana słów

Dzieje się! Podczas audycji Face 2 Face przed FAME 11 doszło do kłótni pomiędzy Filipkiem i Bedoesem.

Globalne zadymienie! Czas leci, a relacje Bedoesa z Filipkiem wciąż są niezwykle napięte. Od słynnego wywiadu u Winiego, podczas którego Bedoes obrażał freestyle’owca minęły już cztery lata, ale cała akcja wciąż budzi emocje.

W styczniu bieżącego roku temat powrócił. Chwilę po premierze Rewolucji Romantycznej Bedoes udzielił wywiadu, w którym powiedział, że to nie on zaczął tę kłótnię, a prowodyrem jest rzucający o nim punche na bitwach, Filipek. Raperzy ponownie wymienili się dość ostrymi komentarzami, przedstawiając różne wersje, dotyczące ich spotkania w parku Staszica, jednak temat dość szybko ucichł.

Prawdziwa kłótnia miała jednak miejsce podczas dzisiejszego studia FAME MMA 11 w ramach serii Face 2 Face. Do Filipka zadzwonił słuchacz, pytając dlaczego ten spina się do Kartky’ego i Bedoesa. Reprezentant QueQuality zdenerwował się i odpowiedział:

Sr*m się do Bedoesa, bo wiem jak się zachował na face 2 face ze mną i wiem, że jest fałszywy.
Wykładaj kasę na walkę z Bedoesem i robimy main event. A jak nie będzie chciał to bierz któregoś z jego przydupasów z 2115. Nie mówię, że wszyscy są tacy, ale niektórzy obrażali mnie w Internecie. Jest taki gościu Flexxy od nich, który mnie ciągle obraża, mógłbym z nim zawalczyć.

W dalszej części wypowiedzi kontynuował pretensje do Młodego Borka:

Wk*rwia mnie ten jego populizm już od wielu lat. Myślałem, że między nami jest spoko, bo obiecałem mu po naszym spotkaniu, że nie wysprzęgle się z tego co się tam działo, chociaż mógłbym. A on po półtora roku udzielił wywiadu, w którym wszystko to opisał i jeszcze wbił mi szpileczkę, mówiąc: „wcale nie zmieniłem zdania o muzyce Filipka”. Wk*rwił mnie tym.

Opowiedział także anegdotę na temat ich spotkania na Mazury Hip-Hop Festival w Giżycku:

Ja tam grałem, on też tam grał. Z daleka mnie widział, bo były tam namioty rozstawione dla artystów. Stał z Flexxym i patrzył na mnie. Między nami było w miarę okej, ale nie przywitał się ze mną. Później wszedł na scenę i powiedział: „słyszałem, że jest tutaj Filipek. Zróbcie dla niego hałas”. Słyszał k*rwa, nie widział mnie – a stał 10 metrów ode mnie. Pomyślałem, że pójdę się przywitać, podam mu rękę. Podchodzę do niego, chciałem z nim pogadać z szacunkiem dwóch gości, którzy dali sobie po mordzie, ale nie ma między nimi beefu. Wyciągam rękę, a on tak [Filipek pokazał jak szybko Bedoes zabrał rękę po uściśnięciu dłoni – przyp. red.] i poszedł w drugą stronę. 

Wszystkie te opowieści to jedynie wstęp do prawdziwego zamieszania, które nastąpiło nieco później. Gdy Boxdelowi udało się połączyć telefonicznie z Bedoesem zrobiło się naprawdę gorąco, a cała dyskusja polegała na agresywnym przekrzykiwaniu się obu raperów, którzy powiedzieli na siebie wiele obraźliwych słów. Nie ma konieczności cytowania wszystkich obelg, ale część z nich warto przytoczyć.

Bedoes pojechał z grubej rury:

Nie będę roztrząsał tej sytuacji, którą przywołałeś Filip. Tej solówy, na której się obsr*łeś, i na której z krzaków wyskoczył Guzior, czyli twój przydupas. Ucałuj Boxdela w rękę, bo gdyby nie on to byś nie miał co do garnka włożyć. FAME MMA to jest jedyna rzecz, która daje ci jeść, bo muzycznie się skończyłeś. Powiesz jeszcze raz na moich przyjaciół „przydupasy” to nie będziesz miał walki. Guzior nas powyjaśniał? Tak nas powyjaśniał, że do teraz trzęsiemy portkami przed tobą i Guziorem, haha, dwa czarne konie QueQuality. Twoja kariera muzyczna z dniem dzisiejszym się skończyła. Największe homofoby to ludzie wyzywający od p****ów. Jestem pierwszym raperem, który się opowiedział za LGBT, ja ich wspieram całym sercem. Trzymaj się wariacie.

W język nie gryzł się również Filipek:

O chłopie, grubo lecisz. Możesz naprawdę dostać w p*zdę. Mieszkam we Wrocławiu, jak chcesz to przyjeżdżaj. Wsadź sobie w d*pę te wszystkie posty o tolerancji, bo z ciebie wychodzi „prawdziwe ja”. Napisz potem kolejnego posta, że kochasz mamę i swój gang. To wstyd, że napi*rdalasz takie populizmy, a potem jesteś taki jak w tym telefonie. Ja przynajmniej nikogo nie udaję, a ty grasz. Jesteś biednym, zakompleksionym człowieczkiem – takim samym jak byłeś na żywo, gdy mówiłeś, że chciałbyś zagrać w FIFę u Yurkosky’ego. Jesteś takim człowiekiem jak wtedy, gdy Guzior was wyjaśniał. Co się twoim zdaniem tam stało? Wypłaciłeś mi low kicka, dostałeś ode mnie mocniejszą sztukę i się spytałem ciebie, czy już chcesz skończyć, a ty powiedziałeś: „tak”. Jak ja nie znoszę kłamstw. Całuj Białasa po stopach, za to że cię wyręczył w beefie z ulicą. 

W skrócie: blisko 10 minut obelg, wspominek i sprzecznych wersji dawnych wydarzeń. Bedoes upiera się, że to wszystko jest już dawno za nim (o czym więcej mówi również na swoim InstaStory), ale obaj raperzy ewidentnie nie wyjaśnili sobie jeszcze wszystkiego.

Podobne wpisy
Popularne