Wini: „Kiedyś nagram diss na całą scenę. Chciałbym powiedzieć tym wszystkim raperom co o nich myślę”
Wini opowiedział o pomysłach na kawałki, które bezskutecznie podsuwa raperom. Jednym z nich jest diss na twórczość największych tej sceny.
Wini znany jest ze swojej bezkompromisowości. Twórca nie gryzie się w język i chętnie mówi to co myśli.
Na pytanie odnośnie braku umiejętności w kwestiach wykonawczych odpowiedział, że często wpada na świetne pomysły, ale nie zawsze potrafi je zrealizować. Wówczas podsuwa je chociażby ulicznym raperom, ale mimo wstępnej aprobaty, nic z tego nie wychodzi. Gdy do realizacji nie dochodzi, Wini sam zabiera się do działania. Tak było chociażby w przypadku utworu Ulica jest głupia z płyty Zmienić się lub zdechnąć próbując.
Wini opowiedział, że ma teraz w zanadrzu pomysł na największy diss:
Mam pomysł na zaj*bisty diss na całą scenę. Na wszystkich raperów na tej pi*przonej scenie. I nie wiem czy się kiedyś nie skończy, że to zrobię. Chciałbym każdemu ważniejszemu raperowi powiedzieć co naprawdę myślę o tym co robi – bez obrażania matek tylko bardziej o muzyce. Pod koniec mam jednak, taką refleksję: to chyba playa hater we mnie. Przecież to wy odnoście te pi*rdolone sukcesy, a ja żadnych.