Baner Dedis Baner Dedis
/
3 grudnia 2020
/
Zagranica

Busta Rhymes: To Nowy Porządek Świata. Ktoś to zaplanował, nie wiem kto.

Wszyscy kojarzymy Buste Rhymesa z mocniejszym, energicznym i raczej weselszym brzmieniem. Takie wrażenie dawały nam same klipy i późniejsza działalność. Jednakże Busta chociażby swoje pierwsze 3 płyty zatytułował The Coming (1996), When Disaster Strikes (1997) i ELE (Extinction Level Event): The Final World Front (1998). Już po samych nazwach możemy wywnioskować, że owe albumy są bardzo apokaliptyczne i wszystkie rzekomo przewidywały nadejście poważnej katastrofy w najbliższej przyszłości. Na jakiś czas porzucił ten patent, ale wrócił z nim w chyba najodpowiedniejszym momencie.

30 października Busta wydał sequel ELE, pod tytułem The Wrath of God, z okładką bardzo jednoznaczną: czaszką człowieka noszącą maseczkę. 22 kawałkowa płyta jest taka jak poprzednia część. Mroczna i ciężka w przesłaniu, opowiadająca o nowym porządku ‚diabelskiego’ świata.

Raper jeszcze bardziej nakreślił koncept płyty i jego myśli, na przestrzeni tych wszystkich lat, w wywiadzie dla NME. 48-letni raper również wyjaśnia znaczenie okładki swojego albumu i jej związek z obecnym kryzysem przez COVID. Raper właśnie do pandemii odniósł na początku:

To jeden z najbardziej niefortunnych okresów w historii istnienia tej planety. Wydaje się, że nasza inteligencja jest znacząco obrażana i nie ma żadnej odpowiedzialności za cierpienie, które w rezultacie musimy spotkać. Wydaje się, że istnieje rażąca niespójność w prawdzie, abyśmy byli w stanie chronić nasze dobro we właściwy sposób.(…) Oczywiście coś jest nie tak i dzieje się coś innego – w dużej mierze jest to kwestia polityczna. Wydaje się, że jest to bardzo niezrównoważone i niesprawiedliwe. Dajemy się wciągnąć w przytłaczającą obfitość propagandy, która odciąga nas od uświadomienia sobie, że jest jakaś prawda, nad którą musimy zacząć pracować i dotrzeć do sedna.

Następnie ikona Nowojorskiego rapu odwołała się do poprzednich płyt w takim klimacie i do kontynuowania ELE właśnie w 2020 roku:

Swoją pracą staram się wskazać, że zbliża się dzień, który na zawsze zakończy świat, który poznaliśmy i pokochaliśmy. Nigdy nie wiedziałem, że tym razem dożyjemy (śmiech). Nazwałem swoje albumy „The Coming”, „When Disaster Strikes…”, „ELE (Extinction Level Event): The Final World Front”, „Anarchy”, „It Ain’t Safe No More…” i „The Big Bang ”. Miałem nadzieję, że żadne z tych sytuacji się nie wydarzy, ale czułem, że moim obowiązkiem jest rozpoczęcie rozmów o tym, jak się do tego przygotowujemy, jeśli tak się stanie. Więc zawsze miałbym te narracje dołączone do tematów moich albumów. Dlatego w singlu z 1996 „Woo Hah!! Got You All In Check”, powiedziałem „Zostało tylko pięć lat”. Pięć lat później upada World Trade Center. Potem w 1998 roku ukazał się mój pierwszy album „ELE (Extinction Level Event)”, którego okładką jest zniknięcie World Trade Center i Nowy Jork w płomieniach. Tak się faktycznie dzieje trzy lata później.

Raper swoją wypowiedź zakończył:

Niczego nie prorokowałem; Chciałem tylko podzielić się tym gównem, które faktycznie tam było – że ludziom mówi się, że są teoretykami spiskowymi, jeśli to przeczytają. Wiesz, termin „teoretyk spiskowy” to zdyskredytowanie każdej prawdy, do której możesz się zbliżyć. Teraz nie mogę zmienić zdania. To nie przypadek. Ktoś to zaplanował, ale nie wiem kto.

Podobne wpisy
Popularne